Monika Kaczmarek omawia „Dekalog zmian w opiece diabetologicznej”

– Agoniści GLP-1 to dziś nie tylko leki obniżające poziom glukozy, ale również terapie chroniące serce, nerki i cały organizm. Im wcześniej pacjent otrzyma dostęp do nowoczesnego leczenia, tym większa szansa na uniknięcie groźnych powikłań – mówi Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków
Czym jest „Dekalog zmian w opiece diabetologicznej”?
Dokument został przygotowany przez Forum Ekspertów ds. Cukrzycy, w skład którego wchodzą przede wszystkim klinicyści związani z Polskim Towarzystwem Diabetologicznym, m.in. prof. Irina Kowalska, prof. Leszek Czupryniak czy prof. Krzysztof Strojek. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków reprezentuje w tym gronie głos pacjentów. Chcemy wspólnie wspierać zmiany w systemie opieki diabetologicznej i wskazywać konkretne rozwiązania, które realnie poprawią sytuację chorych.
Cukrzyca typu 1 i typu 2 dotyka coraz większej liczby osób. Ogromna grupa pacjentów z cukrzycą typu 2 wciąż pozostaje niezdiagnozowana, przez co trafiają oni do systemu ochrony zdrowia dopiero wtedy, gdy pojawiają się poważne powikłania – kardiologiczne, nefrologiczne, okulistyczne, neurologiczne. Tymczasem prognozy mówią, że do 2030 roku liczba osób z cukrzycą w Polsce może przekroczyć 4,2 mln.
„Dekalog” został przekazany do Ministerstwa Zdrowia?
Tak. Dokument trafił zarówno do Ministerstwa Zdrowia, jak i do parlamentarzystów. Odbyło się już spotkanie z udziałem przedstawicieli resortu, ekspertów i strony społecznej, podczas którego punkt po punkcie omawialiśmy wszystkie rekomendacje. Był to bardzo potrzebny dialog, bo mogliśmy wyjaśnić, dlaczego poszczególne zmiany są tak ważne dla środowiska diabetologicznego.
Jednym z ważniejszych punktów, szczególnie dla pacjentów z cukrzycą typu 2, wydaje się złagodzenie wskazań refundacyjnych dla agonistów receptora GLP-1 i GIP/GLP-1.
Z perspektywy pacjentów wprowadzenie leków z grupy agonistów GLP-1 było jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat w diabetologii. Pacjenci z cukrzycą typu 2 bardzo często zmagają się równocześnie z chorobami sercowo-naczyniowymi czy przewlekłą chorobą nerek, a ryzyko zawału serca, udaru mózgu oraz niewydolności serca jest w tej grupie bardzo wysokie. Dlatego nowoczesne leczenie nie może dziś ograniczać się wyłącznie do obniżania poziomu glukozy we krwi.
Agoniści GLP-1 działają wielokierunkowo – pomagają wyrównać glikemię, ale jednocześnie wykazują działanie kardionefroprotekcyjne. Wspierają też redukcję masy ciała, co dodatkowo odciąża układ krążenia i poprawia ogólny stan zdrowia pacjentów. Stąd coraz częściej traktujemy te terapie jako leczenie chroniące cały organizm. Dzięki temu możemy opóźnić albo nawet uniknąć groźnych powikłań. A przecież właśnie powikłania generują największe koszty – zarówno zdrowotne, jak i ekonomiczne.
Chcielibyśmy, aby kryteria refundacyjne dla agonistów GLP-1 zostały rozszerzone podobnie jak wcześniej w przypadku flozyn. W ubiegłym roku obniżono próg hemoglobiny glikowanej dla flozyn z 7,5 proc. do 7 proc. Uważamy, że takie same zasady powinny obowiązywać również dla agonistów GLP-1 u pacjentów uprzednio leczonych co najmniej jednym, a nie dwoma lekami hipoglikemizującymi. To bardzo ważne, bo wcześniejsze wdrożenie leczenia oznacza większą szansę na skuteczną kontrolę cukrzycy i uniknięcie powikłań. Badania pokazują, że korzyści kardioprotekcyjne pojawiają się bardzo szybko – już po miesiącu terapii. Oznacza to mniej hospitalizacji i realne oszczędności dla systemu ochrony zdrowia.
Wcześniejszy dostęp do leczenia to także inwestycja w system?
Oczywiście. Pacjenci rzadziej trafiają wówczas do szpitali, rzadziej dochodzi do powikłań, a oddziały nie są przeciążone. W całej Europie tego typu leczenie staje się już standardem. W Polsce często mówimy jeszcze o „nowoczesnych terapiach”, ale tak naprawdę nadrabiamy wieloletnie zaległości. Nie chcemy sytuacji, w której refundacja pojawia się dopiero wtedy, gdy stan zdrowia pacjenta znacząco się pogarsza. Pacjenci bardzo często pytają: dlaczego muszę najpierw zachorować bardziej, żeby dostać skuteczne leczenie?
Pani sama mówi o tym również z perspektywy pacjentki.
Tak, bo jestem pacjentką z cukrzycą typu 2. Kiedy mój stan zdrowia się pogorszył i weszłam w system refundacyjny, zastanawiałam się, czy gdybym mogła wcześniej korzystać z odpowiedniej terapii, to moja sytuacja zdrowotna wyglądałaby inaczej.
Dla wielu osób ogromną barierą są koszty. Jeśli pacjent musi płacić 100 proc. za leki i systemy monitorowania glikemii, miesięczne wydatki mogą sięgać nawet tysiąca złotych. To dla wielu rodzin za dużo.
W „Dekalogu” znalazły się też postulaty dotyczące badań przesiewowych w kierunku cukrzycy typu 1 u dzieci.
To kolejny bardzo ważny punkt. Chodzi o włączenie badań przeciwciał do bilansu sześciolatka. Dzięki prostemu badaniu krwi można ocenić ryzyko rozwoju cukrzycy typu 1 i objąć dziecko odpowiednią opieką jeszcze przed wystąpieniem objawów. Mogłoby to zapobiec kwasicy ketonowej, która bardzo często jest pierwszym objawem cukrzycy typu 1 u dzieci i stanowi bezpośrednie zagrożenie życia – tym bardziej że do bilansu sześciolatka już wcześniej włączono lipidogram, więc przy jednym pobraniu krwi można byłoby wykonać także badania przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1.
Jak ocenia pani reakcję Ministerstwa Zdrowia na postulaty środowiska diabetologicznego?
Ministerstwo jest otwarte na dialog i bardzo to doceniamy. Każdy punkt „Dekalogu” został szczegółowo omówiony. Mamy poczucie, że nasze argumenty zostały wysłuchane i zrozumiane. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że nie wszystkie zmiany mogą zostać wdrożone od razu, jednak w przypadku cukrzycy czas ma ogromne znaczenie. Pacjenci nie zawsze mogą czekać rok czy dwa na refundację, bo każdy kolejny miesiąc może przybliżać ich do ciężkich powikłań. Dlatego tak ważne jest, aby decyzje zapadały możliwie szybko.
Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska

Artykuł Monika Kaczmarek omawia „Dekalog zmian w opiece diabetologicznej” pochodzi z serwisu Świat Lekarza.
– Agoniści GLP-1 to dziś nie tylko leki obniżające poziom glukozy, ale również terapie chroniące serce, nerki i cały organizm. Im wcześniej pacjent otrzyma dostęp do nowoczesnego leczenia, tym większa szansa na uniknięcie groźnych powikłań – mówi Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków Czym jest „Dekalog zmian w opiece diabetologicznej”? Dokument został przygotowany przez Forum
Artykuł Monika Kaczmarek omawia „Dekalog zmian w opiece diabetologicznej” pochodzi z serwisu Świat Lekarza.
Instytut Nagrody Zaufania Złoty OTIS